Poznajemy peryferia – 4067

Arduino UNO posiada sześć wejść analogowych. Inne układy mają ich więcej, lecz zwykle na szesnastu się kończy. A co zrobić, gdybyśmy chcieli zbudować zaawansowany panel pełen potencjometrów do zastosowań w MIDI czy na przykład obróbki obrazu w Lightroomie?
Tutaj z pomocą przychodzą multipleksery analogowe. Najbardziej chyba znany, CD4067 za pomocą czterobitowej szyny potrafi połączyć jedno z 16 wejść z wyjściem, samemu praktycznie nie wpływając na degradację sygnału. Układ pracuje także w drugą stronę i – co oczywiste – z sygnałami cyfrowymi. W razie potrzeby układ można odłączyć całkowicie, korzystając z wejścia sterującego. Podłączenie tego wejścia w drugim układzie za pomocą inwertera pozwoli zbudować system z 32 wejściami, adresowany pięcioma bitami.
W przypadku Uno, wykorzystując wszystkie wejścia można stworzyć baterię 96 potencjometrów, co już wystarczy chyba w najbardziej rozbudowanych sterownikach audio. W tym przypadku zajmiemy jedynie cztery wyjścia cyfrowe do adresowania wejść w układach i będziemy mogli hurtem sczytywać sześć pozycji, przyspieszając w ten sposób pracę i latencję niezbędną na wyrównanie napięć pojemności systemu tak rozbudowanego sterownika.
Układ ma także mniejszego brata CD4051, który różni się ilością kanałów. Posiada ich osiem i wystarczają mu tylko trzy linie adresowe. Wkrótce przedstawię praktyczny projekt wykorzystujący te układy.